ładowanie strony

O FESTIWALU

 

 

 

 

 

SINFONIETTA JEST KOBIETĄ!

 

Przez wieki niedoceniane, spychane na marginesy historii i traktowane z przymrużeniem oka w zdominowanym przez mężczyzn świecie: kobiety zawsze były jednak obecne w świecie muzyki. Tegoroczna edycja Sinfonietta Festival, pięciodniowego maratonu muzycznego Sinfonietty Cracovii, dedykowana jest właśnie kobietom: instrumentalistkom, kompozytorkom, muzom; zarówno tym znanym i powszechnie cenionym, jak i tym, które wciąż czekają na należne sobie miejsce w panteonie muzycznych sław.

 

W trakcie festiwalu, który odbędzie się w dniach 30 czerwca — 4 lipca, usłyszymy m.in. gwiazdę światowej wiolinistyki Soyoung Yoon — zwyciężczynię XIV Konkursu im. H. Wieniawskiego oraz młodą polską skrzypaczkę Amelię Maszońską, która zdobyła serca telelwizyjnej publiczności jego ostatniej edycji. Po raz pierwszy w Polsce wystąpi szwajcarskie Orion Trio, a szeregi zespołów występujących w ramach nowatorskiego clubbingu kameralnego zasili francuskie Lethiec Trio. Nie zabraknie również atrakcji dla miłośników opery, którzy będą mieli szansę podziwiać Ewę Majcherczyk w tytułowej roli wyreżyserowanego przez Rebekę Rotę spektaklu Dziennik Anne Frank. Tym ostatnim bez wątpienia przypadnie również do gustu występ Ulrike Helzel, mezzosopranistki Opery Wiedeńskiej, którą usłyszymy w trakcie koncertu inaugurującego wydarzenie. Repertuar i obsada tegorocznej edycji Sinfonietta Festival to najlepszy dowód na to, że kobiety w muzyce mają się dziś świetnie — i że zawsze były w niej obecne. Niekiedy jako obdarzone wielkimi osobowościami muzy (George Sand, Coco Chanel), czasem jako cierpliwe nauczycielki wschodzących gwiazd (Louise Farrenc, Nadia Boulanger), innym razem: jako przykładne żony i matki, doglądające pochłoniętych twórczością mężów i pieczołowicie kopiujące ich rękopisy (Katarina Strawińska, Danuta Lutosławska) bądź kompozytorki-amatorki usiłujące dać upust artystycznym ambicjom poprzez rozluźnienie krępującego je gorsetu społecznych konwenansów (Tekla Bądarzewska-Baranowska). Nie brakuje jednak w historii muzyki prawdziwych „sufrażystek”: kobiet obdarzonych wyjątkowym talentem i determinacją, które szturmem zawojowały zmaskulinizowane, muzyczne uniwersum, zdobywając uznanie wśród krytyków oraz melomanów na całym świecie (Fanny Mendelssohn, Klara Schumann, Maria Szymanowska, Alma Mahler). Tegoroczna edycja Sinfonietta Festival to symboliczny ukłon w kierunku wszystkich kompozytorek; zarówno tych zapomnianych, które chcielibyśmy odkryć na nowo i zaprezentować szerszej publiczności, jak i tych, których twórczość weszła już na stałe do kanonu dzieł cenionych i często interpretowanych — mówi Jurek Dybał, dyrektor Sinfonietty Cracovii i pomysłodawca przedsięwzięcia. Co ciekawe, Polska wypada w tym kontekście na tle innych europejskich krajów wyjątkowo dobrze: nie brakuje w historii naszej rodzimej, kobiecej myśli kompozytorskiej artystek wielkiego formatu: począwszy od Marii Szymanowskiej, którą zachwycał się sam Goethe, przez docenianą na całym świecie Krystynę Bacewicz, na Krystynie Moszumańskiej-Nazar i Roxannie Panufnik kończąc. Śmiało można powiedzieć, że to właśnie Polki przecierały ścieżki współczesnym kompozytorkom. Nie zapominajmy również, że Polka, Tekla Bądarzewska-Baranowska, była autorką utworu, który Jerzy Waldorff określił mianem pierwszego światowego przeboju! — dodaje Dybał.

 

Bądarzewska-Baranowska, urodzona w 1829 roku w Mławie kompozytorka-amatorka, była autorką 35 fortapianowych miniatur, z których jedna, Modlitwa dziewicy — początkowo wydana własnym sumptem — po opublikowaniu partytury w dodatku do prenumeraty Revue et Gazette Musicale de Paris stała się największym salonowym szlagierem XIX wieku, zyskując ogromną popularność na całym świecie. Naliczono przeszło 114 europejskich, amerykańskich i australijskich wydawców utworu, którego łączny nakład przekroczył milion egzemplarzy. W czasach wojny secesyjnej Tekla Bądarzewska-Baranowska była jedną z trzech najczęściej grywanych i słuchanych kompozytorek na amerykańskich farmach; w 1880 roku kompozycja Polki trafiła zaś z Paryża do Japonii, gdzie natychmiastowo zyskała ogromną popularność, którą cieszy się po dzień dzisiejszy. To właśnie tam wydano w 2007 roku pierwszy monograficzny album z kompozycjami Bądarzewskiej. Uwielbienie, jakim darzą Japończycy utwory Polki dobrze ilustruje fakt, że japońskie dzieci rozpoczynają swoją edukację muzyczną właśnie od największego przeboju Bądarzewskiej, a melodię La prière d’une vierge doskonale zna praktycznie każdy mieszkaniec Kraju Kwitnącej Wiśni. Utwór ten zajmie w repertuarze tegorocznego Sinfonietta Festival miejsce szczególne i będzie wykonywany dwukrotnie: w trakcie koncertu inauguracyjnego, w opracowaniu na orkiestrę smyczkową oraz w trakcie drugiego dnia festiwalu, kiedy z kompozycją zmierzy się kwartet Cordes Classiques.

 

 

Sinfonietta jest kobietą, a kobieta niejedno ma imię: czego dowodzi przemyślany i wspaniale zróżnicowany program festiwalu. Repertuar koncertu inauguracyjnego Miłość, śmierć i dziewczyna, który odbędzie się już 30 czerwca w pięknych, zabytkowych wnętrzach Sukiennic, dobrze ilustruje zamysł organizatorów, którzy pragną przybliżyć słuchaczom różne muzyczne oblicza kobiecości. W programie wieczoru znajdą się — poza wspomnianą już, pochodzącą z juweniliów kompozycją Tekli Bądarzewskiej-Baranowskiej — młodzieńcze Pieśni słynnej „Królowej Wiednia”, Almy Mahler — zaprezentowane po raz pierwszy w opracowaniu na orkiestrę smyczkową. Usłyszymy również wyjątek z V Symfonii małżonka Almy, Gustava Mahlera (cz. IV, Adagietto) oraz jego Rückert-Lieder na mezzosopran, smyczki i harfę w opracowaniu Richarda Dünsera. Goście Sinfonietty będą mieli również szansę usłyszeć premierowe wykonanie zwycięskiej kompozycji Międzynarodowego Konkursu Kompozytorskiego Sinfonietta per Sinfonietta pod honorowym patronatem prof. Krzysztofa Pendereckiego, a pełen muzycznych atrakcji wieczór zwieńczy wykonanie słynnego kwartetu Śmierć i dziewczyna Franza Schuberta w opracowaniu na orkiestrę smyczkową Gustava Mahlera. Gościem specjalnym Sinfonietty pierwszego dnia festiwalu będzie Ulrike Helzel — znakomita mezzosopranistka Opery Wiedeńskiej.

 

 

Drugi dzień festiwalu (1 lipca) przyniesie kolejną odsłonę „clubbingu kameralnego” — nowatorskiej propozycji niezwykle entuzjastycznie przyjętej przez publiczność zeszłorocznej edycji Sinfonietta Festival. Clubbing kameralny łączy tradycyjną formułę koncertu z duchem clubbingu, oferując słuchaczom kilka różnych koncertów symultanicznie odbywających się w nieznacznie oddalonych od siebie lokalizacjach: zabytkowych budynkach i nastrojowych ogrodach Muzeum Narodowego w Krakowie. Każdy z zaproszonych wykonawców wykona swój repertuar kilkukrotnie: goście będą mogli swobodnie poruszać się pomiędzy poszczególnymi scenami bez obawy, że przegapią któryś z muzycznych rarytasów składających się na program tego wyjątkowego wieczoru — opatrzonego humorystycznym, nawiązującym do sławnej galicyjskiej tradycji podtytułem: Babski comber. Przez wieki mianem tym określano mocno zakrapiane — i nierzadko prowadzące do siłowych konfliktów! — kobiece „polowanie” na mężczyzn, urządzane co roku przez krakowskie przekupki. Tym razem obędzie się bez rękoczynów, ale z pewnością nie zabraknie mocnych, muzycznych wrażeń. W ramach tegorocznej edycji clubbingu kameralnego usłyszymy trzy znakomite zespoły kameralne: Kwartet DAFO, Malawski Trio oraz kwartet Cordes Classiques. Wieczór zwieńczy koncert Lethiec Trio — ensemblu słynnego francuskiego klarnecisty Michela Lethieca, który, podejmując myśl przewodnią tegorocznej edycji Sinfonietta Festival, wystąpi w Ogrodzie Mehoffera wraz ze swoimi córkami: skrzypaczką Saskią Lethiec oraz altowiolistką Karine Lethiec. Francuskim gościom na scenie towarzyszyć będą muzycy Sinfonietty: Aleksandra Honcel-Banek (skrzypce), Adam Woźniak (wiolonczela) oraz, w niecodziennej roli instrumentalisty, dyrektor Sinfonietty Cracovii, Jurek Dybał (kontrabas). W programie koncertu znajdą się kompozycje Clary Schumann, Rebekki Clarke, Édith Canat de Chizy oraz Suita na klarnet i smyczki ze skomponowanej przez George’a Gershwina w 1934 roku kultowej opery Porgy and Bess — pierwszej broadwayowskiej produkcji, której tematyka koncentrowała się na doświadczeniach afroamerykańskiej mniejszości — i do której realizacji po raz pierwszy zaangażowano czarnoskórych artystów. Nie lada gratką dla uczestników kameralnego clubbingu będzie ponadto występ znakomitych artystek Kwartetu DAFO w… słynnym, od lat zamkniętym Hotelu Cracovia, który otworzy swoje podwoje specjalnie na tę okazję.

 

 

2 lipca festiwal przeniesie się na krakowski Kazimierz, gdzie w industrialnych wnętrzach Muzeum Inżynierii Miejskiej Sinfonietta Cracovia zmierzy się z operą Grigorija Frieda Dziennik Anne Frank. Libretto powstałego w roku 1968 i wystawionego po raz pierwszy cztery lata później utworu Fried oparł na wyjątkach ze słynnego pamiętnika Anne Frank — jednego z najbardziej poruszających literackich świadectw Holocaustu. Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce na wystawienie ‹‹Dziennika Anne Frank›› niż krakowski Kazimierz — miejsce tak silnie związane kulturowo i historycznie z losami polskich oraz europejskich Żydów. Pamiętajmy, że pamiętnik Frank jest nie tylko świadectwem okrucieństw wojny i prześladowań, ale również — a może nawet przede wszystkim? — świadectwem ogromnej woli i radości życia, dokumentującym proces dorastania niezwykle inteligentnej i wrażliwej, młodej kobiety — mówi Jurek Dybał, który objął kierownictwo muzyczne spektaklu. Również dlatego zdecydowaliśmy się zrealizować ten projekt w sercu tętniącego życiem Kazimierza, który jest obecnie centralnym punktem kulturalnej mapy Krakowa — dodaje dyrektor Sinfonietty. Spektakl wyreżyseruje Rebekah Rota — amerykańska artystka, która rozpoczęła karierę jako śpiewaczka (sopran liryczny), by zwrócić się ku reżyserii. W ramach swojej praktyki artystycznej Rota łączy oba punkty widzenia, co przydaje realizowanym przez nią projektom wyjątkowej aury: reżyserowane przez nią spektakle charakteryzuje nie tylko intelektualne wyrafinowanie i formalna finezja, ale również ogromna intensyfikacja scenicznych emocji. W tytułowej roli wystąpi Ewa Majcherczyk — ciesząca się międzynarodowym uznaniem polska sopranistka, znana z występów na włoskich i rodzimych scenach; między innymi na deskach Teatru Wielkiego — Opery Narodowej.

 

 

3 lipca Sinfonietta Festival zawita w progi zabytkowego, szesnastowiecznego Pałacu biskupa Erazma Ciołka — wizytówki krakowskiej architektury renesansu. W tej prestiżowej lokalizacji po raz pierwszy w Polsce wystąpi znakomite Orion Trio: zespół uwielbianej przez polską publiczność, koreańskiej skrzypaczki Soyoung Yoon, której drogę do międzynarodowej kariery otworzyło zdobycie I nagrody w XIV Konkursie Skrzypcowym im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu. Kobiecą ręką — tak brzmi podtytuł koncertu, w programie którego znajdą się kompozycje Ludwiga van Beethovena, Franza Schuberta oraz Ernsta von Dohnányi’ego. U boku Yoon wystąpią tego wieczoru Niemiec Veit Hertenstein (altówka) oraz Brytyjczyk Benjamin Gregor-Smith (wiolonczela) — soliści słynnej szwajcarskiej Sinfonieorchester Basel. Orion Trio na scenie towarzyszyć będą również kameraliści Sinfonietty Cracovii: koncertmistrz zespołu, Maciej Lulek (skrzypce) oraz Marcin Mączyński (wiolonczela). Pieczę nad całością występu sprawować będzie — kobiecą, wirtuozowską ręką — charyzmatyczna Soyoung Yoon, która wystąpi przed słuchaczami w podwójnej roli instrumentalistki i kierowniczki artystycznej przedsięwzięcia.

 

 

Piąty i ostatni dzień tegorocznej edycji Sinfonietta Festival (4 lipca) przyniesie krakowskim melomanom wydarzenie szczególne: koncert finałowy Kobieta zmienną jest zgromadzi na scenie Sali Siemiradzkiego w Sukiennicach iście doborową obsadę. Raz jeszcze usłyszymy, tym razem w roli solistki, znakomitą Soyoung Yoon, która wystąpi w duecie z Amelią Maszońską — laureatką 4 nagród specjalnych 15. Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego oraz nagrody specjalnej w plebiscycie Sinfonietty Cracovii i TVP Kultura, gwarantującej występ z orkiestrą w trakcie tegorocznej edycji jej autorskiego festiwalu. Skrzypaczki — Mistrzyni i Uczennica — wspólnie wykonają Koncert d-moll na dwoje skrzypiec Johanna Sebastiana Bacha. Usłyszymy również przewrotną, inspirowaną barokową tradycją i pełną interesujących niuansów Canzonę di barocco Henryka Czyża oraz brawurową interpretację porywających, kipiących południowym temperamentem Czterech pór roku w Buenos Aires Ástora Piazzolli. Ten prawdziwy muzyczny kalejdoskop zmiennych, kobiecych oblicz dopełni niezastąpiona kobieta… Sinfonietta Cracovia. Pięć dni, pięć wyjątkowych, niecodziennych koncertów — w tym roku Sinfonietta Cracovia zabierze swoich słuchaczy w prawdziwą podróż w nieznane. Perły kobiecej myśli kompozytorskiej, niebanalne formuły koncertów i plejada znakomitych gości: Sinfonietta Festival w kobiecej odsłonie.

 

Vive la musique, vive les femmes! Bądźcie Państwo z nami… niezależnie od płci!